W KRAINIE SMERFÓW

„W KRAINIE SMERFÓW”

– to hasło tegorocznego Oratorium letniego, zorganizowanego przez Siostry Dominikanki przy ul. Lawendowej 15,

w dniach 2-13 lipca 2012r. Brało w nich udział ok. 50 dzieci, które przebywały pod opieką Sióstr oraz animatorek: Iwony, Patrycji, Żanety i Natalii. Wielką pomoc i hojne serce okazali i tym razem ludzie dobrej woli: Szef Sklepu na Winklu p. Marek Kędzierski, Szef Piekarni p. Krzysztof Adamczyk, firma Multivac z Natalina, Szef hurtowni Exodus p. Andrzej Boguszewski. To właśnie dzięki nim i tym razem dzieci z naszej parafii skorzystały z wielu atrakcji aż przez dwa tygodnie półkolonii letnich. Przeżyliśmy przepiękne chwile z bohaterami bajki pt. „Smerfy”. Uczyliśmy się od nich akceptacji innych, doceniania różnorodności, współpracy i prawdziwej przyjaźni. A tym, co łączyło grupę to były: smerfozawody (konkurencje międzydrużynowe), smerfoaerobik (gimnastyka na wesoło) oraz śpiew i codzienna modlitwa.

Dzieci przychodzące na Oratorium, tzn. Smerfy, pracowały wytrwale już od pierwszego dnia: przygotowały swoje wizytówki na spotkanie z Papą Smerfem, wymyślały najciekawszy i najbardziej „smerfowy” okrzyk w wiosce, ustaliły i wspólnie wypisały regulamin smerfów (obowiązujący oczywiście przez cały czas trwania półkolonii). Największą jednak atrakcją były spotkania w wiosce i odwiedziny niektórych Smerfów oraz rozmowy z nimi. Z pierwszą wizytą pojawił się Papa Smerf, który uroczyście nadawał imiona każdemu smerfowi, a było ich trochę… powstały bowiem aż 3 wioski smerfów (żółta, zielona i czerwona). Kolejnym gościem był Smerf Ważniak – od niego dzieci nauczyły się, że trudno jest bawić się dobrze, gdy nie jest się samym sobą, gdy jest się niezrozumianym przez innych. Odwiedziła nas też Smerfetka, która sprawdzała pracę smerfów, polegającą na przygotowaniu scenek o tym, co to znaczy być królową i jakie są jej ważne zadania do wykonania. Natomiast na spotkanie z Gargamelem poszliśmy sami oczywiście….. do pobliskiego lasu. Był to dzień koloru – dzieci przyszły ubrane w kolorze swojej wioski i po drodze do lasu czekało na nie mnóstwo zadań umysłowych i sprawnościowych do wykonania. Po tym spotkaniu podjęliśmy rozmowę o zaklęciach, magii i czarowaniu. Doszliśmy do wniosku, że człowiek nie ma takiej mocy, żeby przewidzieć przyszłość, więc nie ma takiej potrzeby aby radził się wróżek, bo całe życie człowieka jest w ręku Boga i tylko Jemu trzeba zaufać. Natomiast można i nawet trzeba… marzyć o przyszłości. To skłoniło dzieci do podzielenia się ze wszystkimi swoimi marzeniami… o przyszłości. Odbył się także Smerfny Konkurs talentów, w którym dzieci przedstawiały swoje talenty plastyczne, sportowe, taneczne itd. Nie zabrakło oczywiście wyjść do kina oraz do parku linowego nad Zalewem Zemborzyckim. Ostatni dzień upłynął pod znakiem uroczystego zakończenia Oratorium, na które to zostali również zaproszeni rodzice i dziadkowie. Dzieci pod kierunkiem Sióstr przygotowały uroczystą animację liturgiczną Mszy świętej. A po niej nastąpiła część artystyczna naszych Smerfów: nie zabrakło smerfnych okrzyków poszczególnych wiosek, opowieści o tym, co się działo podczas Oratorium, śpiewu Smerfnych Hitów, a największą niespodzianką dla publiczności był Smerfny Taniec Czi-Ki-Ta, do którego układ taneczny ułożyły nasze kochane Smerfetki. Dlatego na zakończenie półkolonii każdy wracał do domu z uśmiechem na ustach, nagrodą w ręku i – mamy nadzieję – miłymi wspomnieniami w sercu.

Jeszcze raz dziękujemy wszystkim sponsorom oraz ludziom o dobrym i życzliwym sercu, dzięki którym mogliśmy wesoło przeżyć czas Oratorium Letniego. Zapraszamy do obejrzenia kilku pamiątkowych zdjęć…

Siostry Dominikanki




Naszą witrynę przegląda teraz 66 gości